03 lipca 2017

Ulubieńcy czerwca | Kosmetyki, perfumy, biżuteria, piosenka

Cześć! Czerwiec już za nami, więc przyszła pora na ulubieńców miesiąca. Nie jest ich zbyt wiele ale są godni polecenia:) No to zaczynamy!



Zacznę standardowo od kosmetyków, których będzie najwięcej.

Bielenda Multi Essence 4w1 cera mieszana

Z tego co pamiętam, otrzymałam ten produkt na Meet Beauty. Po pierwszym użyciu powiedziałam WOW. Jest to chyba najlepszy kosmetyk do pielęgnacji twarzy jaki kiedykolwiek miałam. Super odżywia i oczyszcza skórę:) Na pewno pojawi się o tym produkcie osobny post i to już nie długo!:)

Bell Hypoallergenic CC Cream

Potrzebowałam czegoś lekkiego do pracy na upalne dni i skuszona promocją w Rossmannie zakupiłam ten oto produkt. Posiadam kolor 02 Nude, który jest idealny dla mnie jak na tą porę.
Na ciepłe dni jest idealny, nie za ciężki. Kryje bardzo słabo, ale czego można się spodziewać po kremie CC, jednak ładnie wyrównuje koloryt i nasza twarz wygląda naturalnie,

Bielenda Pearl Base, nawilżająca baza pod makijaż

Najlepsza baza EVER. Super nawilża, rozjaśnia cerę, żelowe perełki zamieniają naszą skórę w aksamit. Poprawia koloryt i dobrze współgra z podkładami. Szybko wchłania się nie pozostawiając lepkiej warstwy. Zapach obłędny!

Golden Rose Contour Crayon nr 22, Concealer & Corrector Crayon nr 04, Color Corrector Crayon nr 53 

Nigdy wcześniej nie sądziłam, że kiedyś będę uwielbiała konturowanie kredkami. Dzięki tym 3 kredkom od Golden Rose,nawet taki laik jak ja poradzi sobie z konturowaniem. Szybko i łatwo rozprowadzają cię na twarzy i pozostają widoczne na długo. Nie tworzą plam. Korektor piękna zakrywa niedoskonałości a kredka o numerze 04 ładnie rozświetla mi środek twarzy. Konturowanie tymi akurat produktami nie jest zbyt widoczne, ale mi taki efekt na razie wystarcza:)

Cetaphil, balsam do twarzy i ciała

O Cetaphilu słyszałam już dawno wiele pozytywnych opinii, jednak jakoś nie było mi po drodze z nim, dopóki moja Pani dermatolog nie poleciła mi by stosować na moje krostki na ramionach. Od kilku lat walczę z suchymi krostami na rękach i ramionach. Znikają one tylko latem i to jedynie miejscami tworząc "placki". Stosując Cetaphil zauważyłam że zaczęły one całkowicie znikać, a skóra na rękach już nie jest chropowata a delikatna:)

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick, matowe pomadki w płynie

Wychwalane już przez wszystkich kultowe pomadki. Sama posiadam 5 kolorów, ale ciągle dokupuje kolejne. Na blogu ukazały się już dwa posty na ich temat klik klik, a następne już się tworzą.

Zapach czerwca to Avon Luck

Piękny słodki, ale nie duszący kobiecy zapach. Idealny na co dzień jak i na wieczór;)

Teraz pora na niekosmetycznych ulubieńców:)

W ostatnim czasie pokochałam zieloną herbatę cytrusową LIPTON.

Biżuteria, a dokładnie srebrne kolczyki YES model IKCW028  Od jakiegoś czasu chciałam kupić sobie delikatne, srebrne kolczyki, ale jednocześnie nie wydając miliony monet. W oko wpadły mi akurat te z YES za całe 39 zł:P Kolczyki kupowałam przez internet i szczerze mówiąc myślałam że będą mniejsze, a są średniej wielkości co dla mnie jest ogromnym plusem. Dlaczego trafiły do ulubieńców? Bo je uwielbiam i noszę je codziennie, pasują do każdego stroju:)

Piosenką, którą męczyłam przez cały czerwiec jest "Pieces" - Andrew Belle
 



5 komentarzy :

  1. Kusi mnie biżuteria Yes od kiedy mają otworzone stoisko w mojej galerii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zestawienie <3
    Avon Luck to mój ulubiony zapach z całego Avonu <3 to w ogóle jeden z kilku zapachów "mojego życia" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale większość mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne, delikatne kolczyki :) i pierwsze zdjęcia, super zrobione :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też pokochałam tą herbate ostatnio!
    https://s-busz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo że poświęciłaś/eś swój czas na zajrzenie na mojego bloga:)
Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz komentarz oraz zaobserwujesz :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.